- Tradis będzie dążył do pozycji lidera polskiej dystrybucji FMCG i zbuduje wokół siebie silną grupę, skupiającą spółki dystrybucyjne, formaty franczyzowe i współpracujące spółdzielnie Społem. Spółka chce być wiodącym dostawcą dla niezależnego detalu oraz sklepów przy stacjach benzynowych w Polsce. Ma się rozwijać organicznie oraz poprzez fuzje i połączenia - takie plany przedstawił nowy zarząd Tradisu.
Po niezrealizowaniu przez Eurocash umowy inwestycyjnej dotyczącej połączenia spółek, zarząd Tradisu przystąpił do kontynuowania przyjętej w ubiegłym roku strategii. Samodzielnie chce zapewnić polskim
kupcom perspektywę dynamicznego rozwoju, atrakcyjne warunki współpracy handlowej i perfekcyjny serwis.
- Nasi klienci wykazali się wyrozumiałością i lojalnością kontynuując współpracę z Grupą Dystrybucyjną Tradis, mimo niepewności związanej z perspektywą połączenia z Eurocash. Tuż po podpisaniu umowy inwestycyjnej widzieliśmy pewną ostrożność wśród detalistów, jednak im bardziej
perspektywa połączenia się oddalała, tym bardziej nasi klienci otwierali się na dalszą współpracę. W sierpniu, kiedy okazało się, że Eurocash niezrealizował transakcji i umowa nie obowiązuje, zanotowaliśmy rekordowe obroty. Tę tendencję chcemy utrzymać - mówi Kazimierz Mars, prezes zarządu Tradisu.
wszystkoohandlu.pl
