Polska Izba Handlu - organizacja samorządu gospodarczego reprezentująca kilkadziesiąt tysięcy podmiotów polskiego handlu nowoczesnego z tradycjami - z niepokojem przyjęła podaną przez media wiadomość o podpisaniu przez Prezydenta Lecha Wałęsę dokumentu ustalającego "stałą współpracę Biedronki z Fundacją "Instytut Lecha Wałęsy". - czytamy w komunikacie Izby. I dalej " W opinii Polskiej
Izby Handlu niedopuszczalnym jest, aby były Prezydent RP, osoba wielkiego zaufania
publicznego, współpracowała z obcym koncernem, nawet w zamian za środki na własną działalność charytatywną. Sieć Biedronka, przez swoją ekspansję, nie tylko wywiera istotny wpływ na możliwości przetrwania na rynku sieci handlowych opartych na polskim kapitale, ale też wielokrotnie była oskarżana o wyzysk i łamanie praw pracowniczych, co zaowocowało licznymi postępowaniami sądowymi.
W kontekście informacji przytaczanych przez media z przykrością zauważamy, żePrezydent Wałęsa jest kolejną osobą polskiego życia publicznego, która zdaje się nie dostrzegać problemów krajowego rynku handlowego. Tymczasem zjawisko koncentracji marek dyskontowych na rynku wewnętrznym stanowi istotne zagrożenie dla niezależnego handlu. Na ryzyka związane z tym procesem uwagę zwraca nawet Komisja Europejska w swoim dokumencie "W kierunku bardziej wydajnego i sprawiedliwego wewnętrznego rynku handlu i dystrybucji w perspektywie roku 2020".
Nie sposób przecenić wkładu polskich kupców w budowę podwalin gospodarki rynkowej po 1989 roku, a tym samym tworzenie nowego państwa polskiego, na czele którego stał Prezydent Lech Wałęsa. Dla ludzi na co dzień troszczących się o przywrócenie właściwego prestiżu polskiemu handlowi i równe traktowanie podmiotów na rynku tym bardziej bolesnym jest fakt, że osoba o tak wielkim autorytecie społecznym decyduje się na promowanie swoim nazwiskiem obcej sieci.
Podpisał się Waldemar Nowakowski Prezes Polskiej Izby Handlu
źródło: PiH
