Oświadczenie Zarządu Spółki FoodCare
Zabierzów, dn. 12.01.2011 r.
W odpowiedzi na komentarze firmy Maspex, podkreślamy, że póki co Spółce FoodCare nie zostało doręczone jakiekolwiek orzeczenie Sądu Okręgowego w Krakowie, dotyczące zakazu korzystania przez naszą spółkę z oznaczenia "tiger".
Zwracamy uwagę, że warunkiem skuteczności cytowanego w komunikatach prasowych orzeczenia i wynikającego z niego zakazu, jest wpłata bardzo wysokiej kwoty kaucji przez ewentualnego wnioskodawcę. O takiej wpłacie spółce pod firmą FoodCare Spółka z o.o. również nic nie jest wiadomym.
Oczywisty i znany fakt natomiast jest taki, że w dniu 10 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał decyzję o zabezpieczenie faktycznych roszczeń FoodCare i w konsekwencji podmioty z grupy Maspex, otrzymały zakaz produkcji, sprzedaży, wprowadzania do obrotu oraz prowadzenia wszelkich form reklamy napojów energetyzujących, oznaczonych nazwą z wykorzystaniem słowa „tiger” lub słów „power is back”.
Na obecnym etapie stanowczo stwierdzamy, że D. Michalczewski oraz założona przez niego Fundacja, złożyli wniosek o zabezpieczenie swoich rzekomych roszczeń w Sądzie Okręgowym w Gdańsku. Jednak po przedstawieniu temu Sądowi racji i argumentów przez FoodCare wykonanie postanowienia zabezpieczającego ich roszczenia zostało przez ten Sąd Okręgowy wstrzymane.To właśnie przed tym Sądem, D. Michalczewski i podmioty reprezentujące jego interesy, powinny udowadniać i wykazywać swoje roszczenia.
Działania podejmowane przez D. Michalczewskiego wskazują jednak na to, że bynajmniej nie taki cel mu towarzyszy. Składanie kolejnych wniosków o zabezpieczenia roszczeń w coraz to innych sądach na terenie całego kraju, nie jest zasługującym na szacunek poszukiwaniem ochrony prawnej, ale ucieczką przed koniecznością prawidłowego i rzetelnego wykazania jego praw do oznaczenia „tiger”. Praw, których w naszej uzasadnionej ocenie, nie posiada. FoodCare Spółka z o.o. z pewnością takich działań nie może i nie będzie akceptować.
Z poważaniem,
Zarząd Spółki FoodCare
