Firma Jones Lang LaSalle opublikowała raport pt. „Moda, jak architektura, jest kwestią proporcji. Coco Chanel. A jak w Polsce?”. Wynika z niego, że czynsze za najbardziej prestiżowe lokale przy głównych ulicach w Polsce są jednymi z najniższych w Europie. Przykładowo we Frankfurcie wynoszą 270 EUR za mkw. miesięcznie, w Monachium 310 EUR, aż po 625 EUR w Paryżu i 650 EUR w Londynie. W Polsce najdroższym miastem jest nie, jakby się mogło wydawać, Warszawa, lecz Kraków, gdzie miesięczny czynsz za mkw. wynosi 85-95 EUR.
Raport dotyczy śródmiejskich obszarów handlowych w głównych miastach Polski. Zbadano dokładnie dostępność oraz branżę lokali przy wiodących ulicach handlowych w następujących miastach: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Łódź, Gdynia i Katowice. Ponadto, przeprowadzono badanie ankietowe wśród 60 sieci handlowych prowadzących działalność w centrach polskich miast.
Najważniejsze kwestie poruszane w raporcie to:
* Konieczność rozwoju centrów polskich miast w kierunku handlowym oraz jako miejsc spędzania wolnego czasu, również z uwagi na potencjalnie większą konkurencyjność polskich miast na arenie międzynarodowej;
* Możliwość wykorzystania przez handlowców potencjału, jakim jest naturalny tj. spontaniczny przepływ ludzi w centach polskich miast;
* Główne ulice handlowe jako alternatywny w stosunku do centrów handlowych kanał dystrybucji i sprzedaży towarów, nie będący konkurencją wobec centrów handlowych;
* Zróżnicowanie oferty handlowej i siły oddziaływania pomiędzy poszczególnymi miastami w Polsce, co znajduje odzwierciedlenie w zróżnicowanych stawkach czynszu;
* Motywy otwierania salonów przy głównych ulicach handlowych takie jak nowa grupa docelowa klientów; inna, ciekawa oferta handlowa; wymóg partnerów biznesowych z Niemiec, Francji czy Włoch i inne;
* Czynniki zniechęcające do rozwoju sieci poprzez nowe sklepy przy głównych ulicach handlowych takie jak m.in. niezadowalający poziom obrotów, dominacja centrów handlowych w Polsce, brak kontroli nad otoczeniem salonu, zły stan techniczny lokali i inne.
Komentując raport, Anna Bartoszewicz-Wnuk, dyrektor działu badań rynku w Jones Lang LaSalle powiedziała: „Rozwój centralnych obszarów miejskich w Polsce to fakt. Główne ulice handlowe dysponują atutem w postaci spontanicznego przepływu klienta. O tego samego klienta centra handlowe, zwłaszcza zlokalizowane peryferyjnie, muszą zabiegać. Należy wykorzystać ten potencjał, gdyż jak wynika z ankiety wśród sieci handlowych, ulice są dodatkową, a nie bezpośrednio konkurencyjną, formą handlu w stosunku do centrów handlowych.
Obecnie rynek stwarza korzystne warunki do podpisywania umów najmu. Fakt ten, w połączeniu ze względnie sporą dostępnością lokali przy wiodących ulicach handlowych, zachęca znane marki międzynarodowe, również te nowe, do rozwoju w najbardziej prestiżowych lokalizacjach centralnych.”
wszystkoohandlu.pl
foto:sxc.hu
