W miastach średniej wielkości działa obecnie 70 centrów handlowych o łącznej powierzchni ponad 3 miliony m kw. Centra handlowe stanowią około trzy czwarte całkowitej nowoczesnej powierzchni handlowej w średnich miastach, brakuje natomiast centrów wyprzedażowych, dla których rynki lokalne są zbyt płytkie, a pierwsze parki handlowe zaczęły powstawać dopiero w 2008 roku wynika z raportu firmy DTZ.
Największy roczny wzrost podaży centrów handlowych w średnich miastach odnotowano w 2008 roku. Wybudowano ponad 230 tys. m kw., co stanowi 36% nowej podaży oddanej w całym kraju w 2008 roku. DTZ szacuje, że nowa podaż w 2009 roku przekroczy 150 tys. m kw., a rozbudowywane obiekty zwiększą się o kolejne 40 tys. m kw. Obecne nasycenie centrami handlowymi w średnich miastach sięga 435 m kw. na tysiąc mieszkańców i jest niższe niż w większych miastach (450 m kw. w miastach o populacji pomiędzy 200 - 500 tys. i 590 m kw. w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców). W ciągu najbliższych dwóch lat nasycenie wzrośnie do poziomu 539 m kw. na tysiąc mieszkańców. Miasta średniej wielkości czeka znaczny przyrost powierzchni centrów handlowych, gdyż ponad 25% planowanej na lata 2009-2010 podaży będzie tam zlokalizowane. Wysoki udział średnich miast i optymizm deweloperów wynika z poprawiających się warunków ekonomicznych oraz wysokiego popytu najemców odnotowywanych przed październikiem 2008 roku, a także relatywnie małej konkurencji na lokalnych rynkach niektórych miast. Należy zauważyć, że lokalne rynki handlowe znajdują się na różnym poziomie rozwoju i nasycenie centrami handlowymi. W niektórych miastach tj. Legnica, Opole, Rzeszów czy Zielona Góra nasycenie przekroczy 800 m kw. a nawet 1 000 m kw. na tysiąc mieszkańców na koniec 2010 roku.
wszystkoohandlu.pl
