Tradycja produktów regionalnych w Włoszech ma już blisko 100 lat. Polacy są dopiero na początku tej drogi.
Włoskie doświadczenia w zakresie polityki jakości żywności są znacznie bogatsze niż polskie, a tradycja ochrony wyjątkowych produktów we Włoszech sięga 100 lat. Polska od momentu akcesji do UE także aktywnie działa na tym polu. Do kwietnia 2010 r. do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, odpowiedzialnego za krajowy etap oceny wniosków wpłynęło 39 wniosków o rejestrację, z czego 34 zostały przekazane do Komisji Europejskiej. Zarejestrowanych jest 15 polskich nazw, 11 kolejnych wniosków o rejestrację przeszło badanie przez Komisję Europejską i zostało opublikowanych w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, a 8 zostało przesłanych do Komisji Europejskiej. Należy zaznaczyć, że często wytwarzaniem jednego produktu uczestniczącego w systemie zajmuje się nawet kilkuset producentów. Dane te potwierdzają, że dobrowolny system ochrony nazw i gwarancji jakości produktów rolno-spożywczych spotkał się z pozytywnym przyjęciem przez polskich producentów i konsumentów, a uczestnictwo w systemie jest alternatywną szansą rozwoju dla obszarów wiejskich. Należy zauważyć, że uczestnictwo w systemie Chronionych Nazw Pochodzenia, Chronionych Oznaczeń Geograficznych i Gwarantowanych Tradycyjnych Specjalności wymusza na producentach współpracę i skupianie się wokół produktów. Dla państw o rozdrobnionym rolnictwie jest to bardzo cenne i wpływa korzystnie na rozwój rynku.
wszystkoohandlu.pl
foto:minrol.gov.pl
