Od poniedziałku w sieci terminali Kolportera Service, największego
polskiego dystrybutora prepaidów nie można kupić doładowań Ery GSM (sieć TAK TAK i HEYAH)
- Umowa na dystrybucję doładowań z Erą wygasła w styczniu br. Nie mogliśmy się zgodzić na proponowaną przez nich około 30 procentową obniżkę marży na doładowania, bo musielibyśmy je sprzedawać poniżej kosztów, a jest to niezgodne nie tylko z logiką rynku, lecz także z obowiązującym prawem. Dlatego zaprzestaliśmy dystrybucji produktów Ery - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kapitałowej Kolporter. - Prowadzimy intensywne negocjacje, ale, jak na razie, Era nie chce słuchać naszych argumentów.Dziwi nas takie postępowanie operatora, który, naszym zdaniem, działa na niekorzyść swoich abonentów.
Obniżka marży dotyczy wszystkich dystrybutorów na polskim rynku. Na razie nie wiadomo, jak wielu z nich zdecyduje się na rezygnację ze sprzedaży doładowań Ery. Jest bardzo prawdopodobne, że więcej firm nie zaakceptuje proponowanych gorszych warunków współpracy. A to oznacza znaczące utrudnienia w dostępie do doładowań dla wielu abonentów tych sieci, którzy nie są na tyle zaawansowani technicznie, aby skorzystać z Internetu czy bankomatu.
wszystkoohandlu.pl
