Stanowisko
Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD)
i Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług (NRZHiU)
w sprawie
projektu nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi,
w druku PARPA nr 240
(odnoszącym się do art. 18, art. 18 4 , art. 18 5 , art. 18 6 stanowiących o zasadach odpowiedzialności za sprzedaż alkoholu osobom nieupoważnionym i sposobie monitoringu miejsca sprzedaży)
1.Projekt wprowadza rozwiązania o charakterze sprzecznym z ideą Komisji Nadzwyczajnej „Przyjazne Państwo” do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji: zamiast znosić utrudnienia i bariery – pomnaża je.
2.Proponowane brzmienie przepisu art. 18 ust. 8a, w związku z art. 18 5 ust. 3, de facto nakłada na przedsiębiorcę obowiązek zbierania materiału dowodowego na samego siebie, czego następstwem ma być cofnięcie koncesji. Przepis wyraża milcząco tezę (wykładnię tego poglądu znajdujemy w dołączonym uzasadnieniu – strona 1, wiersz 22), że przedsiębiorca sprzedający alkohol działa z definicji niezgodnie z prawem!
3.Ustawa wprowadza wymóg instalowania odrębnego systemu monitoringu dla samej kasy alkoholowej. Wymóg ten dotyczy nie tylko nagrywania obrazu, ale i dźwięku. Takich systemów nie ma w placówkach handlowych, więc system nagrywania dźwięku zwielokrotni koszt tego typu inwestycji, podniesie koszty funkcjonowania wszystkich sklepów małych, dużych i wielkich.
4.Projekt przewiduje konkretne warunki techniczne, które mogą prowadzić do nie kompatybilności z już istniejącymi systemami monitoringu. Dodanie wymogu zapisu dźwięku do istniejących systemów będzie oznaczało najczęściej potrzebę ich wymiany – o kosztach chyba nikt nie pomyślał… Będzie należało albo wymienić cały system monitoringu na obiekcie o dużej powierzchni lub zainstalować odrębny system, wymagający dodatkowej obsługi, nad kasą alkoholową. Kolejny więc raz w projektach środowisk nie znających praktyki prowadzenia działalności gospodarczej rozwiązaniem mają być restrykcje i obciążenia nakładane na przedsiębiorcę, nie zaś przyjęcie zasady, że odpowiedzialny jest ten, kto sprzedaje alkohol – najczęściej nie jest to właściciel, czyli przedsiębiorca. Nie podważona zostaje też dotychczas stosowana zasada (praktyka) polegająca na cofnięciu zezwolenia i nałożenia karencji na ponowne ubieganie się o zezwolenie na sprzedaż alkoholu na 3 lata.
5.Komentując powyższe (pkt. 4): projekt w praktyce nie uwzględnia kosztów wprowadzenia monitoringu w zakresie sprzętu archiwizującego obraz i dźwięk. Mówimy tu o małym zintegrowanym systemie: dwie kamery wewnętrzne z obiektywami i uchwytami , rejestrator cyfrowy z funkcją duplex i nagrywaniem dźwięku, mikrofon, monitor LCD, system okablowania oraz koszt montażu. Deklaracja sfinansowania przez gminę części kosztu dla danej firmy w wysokości nie przekraczającej 650 zł ma się nijak do realnego kosztu instalacji wynoszącego na jedną kasę ok. 10 000 zł netto, ani też nie uwzględnia interesów firm operujących w więcej niż jednym sklepie. Jest to naszym zdaniem tworzenie prawnych podstaw dyskryminacji (dyskryminacja ukryta) niektórych podmiotów na rynku (de facto pozycję uprzywilejowaną zyskują podmioty, w których ww. kwota pokryje większość kosztów instalacji aparatury).
6.Pomimo długich dyskusji i ramowej zgody co do tego, że powinny zostać zmienione warunki cofania koncesji i wprowadzenie gradacji stosowanych kar, proponowany przepis tego nie czyni. Co więcej, udoskonala jedynie techniczne warunki nadzoru nad sprzedażą, w istocie wzmacniając stosowanie najostrzejszej dla przedsiębiorcy sankcji (cofnięcie koncesji – z nieuniknionymi tego konsekwencjami). Pogłębi się też społeczne poczucie wszechogarniającej inwigilacji.
7.Całkowicie pominięto problem obsługi zamontowanych systemów i wyznaczenia specjalnych pomieszczeń (kancelarii tajnych?), w których miałyby być archiwizowane nagrania. Koszty…
8.Projekt wskazuje źródło częściowej refundacji kosztów zaprowadzenia monitoringu sprzedaży alkoholu - obciąża nią samorządy, na co te mogą nie wyrazić zgody. Trudno sobie wyobrazić zgodę samorządów na ingerowanie w ich dochody i wydatki.
Renata Juszkiewicz, Prezes POHiD
Zbigniew Jarzyna, Prezes NRZHiU
